Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jedzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jedzenie. Pokaż wszystkie posty

21.07.2013

Teraźniejszość, przyszłość, przeszłość

Teraźniejszość


Prawie północ. Dookoła ciemno i gorąco. Przed dworcem ludzie śpią na rozłożonych karimatach, graja w karty aby jakoś przeczekać.  Za 20 minut mam pociąg, szybki pociąg do innego miasta. W teorii jest szybki, w praktyce podróż trwa 8 godzin. Cenowo tańszy niż pociąg sypialniany, jedyne 150zl za drugą klasę gdy w sypialnianym 220 za pierwsza. Cen za drugą nie znam, ponieważ nie udało mi się nawet zobaczyć biletów, tak szybko znikają.


14.03.2013

Mała rzecz a cieszy

Lodówka
W związku z tym, że w Polsce pada śnieg, a w Pekinie w nocy poniżej zera, taka ciekawostka.

Jedna z najfajniejszych rzeczy w zimie, nie wiem kto na to wpadł ale należy się Nobel jak nic, a może nawet Oskar ;).

Wyobraź sobie że idziesz ulicą miasta, zimno, mroźno i AQI >350. Wchodzisz do pierwszego lepszego sklepu i znajdujesz "lodówkę".  Łapiesz herbatę, kawę, mleko sojowe czy inne rzeczy i od razu lepiej.

Hu hu ha zima nie taka zła


Powód na focie obok. Tak naprawdę to nie lodówka, tylko piecyk. Każdy napój w środku jest ciepły, lekko gorący. Coś genialnego.

Fajnym mykiem jest to że praktycznie każdy sklep ma taki ogrzewacz. Może być mała dziura a i tak gdzieś przy kasie pewnie będzie mini-"lodówa" z ciepłymi napojami. Dużo raźniej się spaceruje gdy mamy w dłoni rozgrzewającą puszkę lub butelkę :)

10.04.2011

Weekend "ciekawego" jedzenia

Ciepło, przyjmenie,
smog delikatnie gryzie w gardło
(słońca brak przez smog)
Czas na pierwszego posta z cyklu - czego to się nie zje :) Ostrzegam, opis i niektóre fotki mogą być "niesmaczne" :).
Tytułem wstępu, dorwałem artykuł w pewnej gazecie z najdziwniejszymi potrawami w Pekinie. Ponieważ pogoda dopisała, to dlaczego się nie wybrać i nie pozwiedzać, tfu, popróbować....

No to lecimy :)