31.08.2011

Luźne rozmowy

Fotka totalnie niezwiązana
Z cyklu rozmowy o niczym i wszystkim

H: Dlaczego nie lubicie karaoke?
S: Czy ja wiem? Może dlatego że większość z nas nie umie śpiewać?
H: Przecież można się tego nauczyć... Po prostu śpiewasz
S: Niby tak...

parę chwil później

S: Dlaczego nie lubicie tańczyć na dyskotece?
H: Ponieważ trzeba umieć tańczyć
S: Huh? Po prostu się ruszasz i tyle

parę chwil później

S: Ej, zaraz....


:D

1.08.2011

Świątynia Nieba - zwiedzanie


Jako że dostałem ochrzan ("taki fajny aparat masz a się fotkami nie dzielisz!" ;) ), coś na rozruszanie. Zobaczymy jak wyjdzie taki post o samym tylko oglądaniu rzeczy :). Ok, mam w Pekinie ciągle trochę miejsc do zobaczenia więc zacznijmy od czegoś prostego. Świątynia Nieba, czas zwiedzania od dwóch godzin do kilku. Kilkunastu raczej się tam nie uświadczy :). Jedziemy :p


29.06.2011

Jazda jazda!

Żółta strzała - Pikaczu
Dzisiaj z cyklu przemyślenia :).  Miałem okazję poprowadzić wspaniałą bestię ze zdjęcia obok przez ponad 300km, więc jako takie wnioski z prowadzenia samochodu po Chinach się pojawiły. Z jednej strony to niewiele, z drugiej mogę pisać na świeżo, więc... dajemy!

ps. fotek brak, nie bardzo jest jak zdjęciować i prowadzić ;)


13.06.2011

Wielki Mur Chiński

Ok, jak trzeba to trzeba. Są rzeczy które należy zobaczyć i już. Więc, pora odfajkować murek :).

 Do tego nadarzyła się okazja ponieważ w okolicy był niezły koncert więc... dlaczego by nie?


7.06.2011

Rybki

Krótki wstęp - na osiedlu, pomiędzy blokami mamy taki mały dziedziniec a na tym małym dziedzińcu mini-betonowe jeziorko. Wracając ostatnio do domu zauważyłem że ktoś wypuścił tam parę małych rybek. Ta.... Jak widać, radośnie sobie pływają pomiędzy reklamówkami i innymi śmieciami ;)

Kilka dni później już ich nie było :D

29.05.2011

Bhp? Niebezpieczeństwo? Eeee tam

Z cyklu losowe fotki. W drodze do biura przechodzę pod takim jednym mostem gdzie fajnie widać podejście do kwestii bezpieczeństwa - które krótko można scharakteryzować jako "ktoś zginie? to się nauczą że to niebezpiecznie" :D  Idea jest taka że wiszą sobie kable, na dotknięcie ręki, i nikt się nie przejmuje że jakieś dziecko może próbować je ugryźć albo coś takiego ;). Zgaduję że spełniają normy - jakieś tam - lecz efekt i tak pozostaje :D


22.05.2011

Misz masz fotek z Pekinu

Ok, dziecko dorwało się aparatu więc dziecko zwiedza :). Na początek kilkanaście różnych które zrobiłem w drodze do / z Zakazanego Miasta. Niekoniecznie powiązane ze sobą, ot ciekawostki :)
Ps. Fotki z Miasta wrzucę następnym razem, też jest ich trochę ;)

Ok, lecimy: