12.12.2012

USA kontra Chiny - na zakupach

Dzisiaj małe porównanie znanych wszystkim hamerykanów oraz zacofanych, tanich, wcinających tylko ryż i nie wydających kasy chińczyków (yup yup jadę po stereotypach, celowo). Plus, nareszcie mogę wrzucić fotkę którą chomikowałem przez długi czas (z 3 tygodnie!) czekając aż skończy się Czarny Piątek w USA ;)

yup, z blumberga :)
Na tapetę bierzemy słynny Czarny Piątek oraz jego chiński odpowiednik, Dzień Singla

go go go


Może najpierw co jest co, dla nie znających. Czarny Piątek to słynny dzień w US, gdzie markety, sklepy i wszelkiej maści sprzedawcy wrzucają przepromocje a konsumerzy zabijają się aby kupić 20 telewizorów ponieważ te z zeszłego roku się im pokończyły. Ogólnie taka promocja z MediaMarkt, tylko że na całe stany. Wyjaśnień dlaczego "czarny" jest kilka, można poczytać o tu tu tu.

To teraz Chiny. Chiny, nie gęsi, swój szał zakupów mają. Przypada na 11.11 każdego roku i wg starych baśni i legend został zapoczątkowany przez studentów w latach 90tych jako antywalentynki. Nazywany jest Dniem Singla (cztery jedynki, dla tych co przegapili datę :) ), i na początku polegał na kupowaniu prezentów czy wspólnych wypadach singli, którzy w ten sposób  pocieszali się nawzajem (posiadanie partnera jest cholernie ważne ale to na kiedy indziej). Temat został podchwycony i obecnie nie ma znaczenia czy jesteś singlem, w związku czy w kilku, to jest dzień na zakupy online!

Czas na porównanie (tylko dział zakupów online). Wg tej strony, wydający kasę USAowcy przepuścili 1 miliard $$ online, po raz pierwszy przekraczając magiczną barierę miliarda. Nieźle!

Chiny? Wg dwóch największych platform (lokalne allegrosy), chińczycy wydali 3 miliardy $$.... yup. 3 razy więcej niż Stany :)


Uwaga szkło!







Ok, czas na fotkę! Taki szał zakupów oznaczał jedno - trzeba trochę dłużej poczekać na przesyłkę :D






Moje klapki są gdzieś tam!


Dzięki "elastycznemu" prawu pracy, firmom kurierskim udało się przekonać pracowników że wcale nie muszą iść do domów po 12h, spokojnie mogą pracować 24 godziny! (link jest, ale po chińsku więc nie wrzucam)


Jest rozmach :)

5 komentarze:

Anonimowy pisze...

Zostaję oficjalnym użytkownikiem słowa "konsumerzy"! :D W temacie zakupowym: http://jareth.soup.io/post/290279981/the-consuming-dead

Lukasz Soluch pisze...

Eh heh heh *wstyd* ok ok nie poprawię aby komentarz miał sens :P

Rmk pisze...

A mogles napisac ze blad celowy i nikt by sie nie przyczepil :)

Ciekawy artykul, aczkolwiek! czinoli jest 3x wiecej wiec 3x wiecej kasy na zakupy :)

Lukasz Soluch pisze...

Nie, jeżeli idzie o kupujących online. Wg. jednego z linków, 180 milionów US robiło zakupy online, przy jedynie 190milionach chińczyków :D - zapomniałem to dorzucić do arta :)

Anonimowy pisze...

EEEEjjj, nie czepiam się. Serio mi się podoba :D.

Prześlij komentarz