26.01.2013

Co tam Panie w polityce? (chińskiej)

Hai
Czytając njusy z Chin powoli się przyzwyczajam do dziwnych, absurdalnych, nierealnych akcji które się tutaj dzieją. Rzeczy o których u nas byłoby głośno w cholerę tutaj są uciszane, porządkowane i "harmonizowane" (lub tez PRowcy u nas są dużo lepsi w tuszowani ;) )

Aby podać przykład, prześledźmy jeden z hot tematów jakiś czas temu - Pan Bo Xilai i jego upadek. Pierwszą wersję napisałem z pół roku temu, więc trochę trąci myszką ale i tak jest fajnie.

Popcorn w łapki i jedziemy :)




Nie będę wdawał się w całą historię życia tego pana, wspomnę tylko jego ostatnie dokonania. Zacznijmy jego historię gdy został przeniesiony do Chongqing jako burmistrz, miasta które słynęło z przestępczości i łapówkarstwa. BX mając nadzieję na dostanie się w 2012 do Drużyny Pierścienia, tfu, Politbiura, składającego się ze 9 polityków i posiadającego najwyższą władzę w Chinach, postanowił wykorzystać swoją relokację jako sposób na wypromowanie siebie (co nie jest takie dziwne)

Tutaj pierwsze wtrącenie - szary chinczyk uważa że cała partia jest kompletnie skorumpowana, ma gdzieś ludzi pracujących i robi wszystko aby utrzymać się przy władzy. Łapówkarstwo, tfu, dawanie prezentów jest nagminne, bez kontaktów się nic nie załatwi, a ludzi dzieli się na rodziny polityków i zwykłych  pracusiów. Dlatego w Chinach mamy take określenia jak "princeling", po polsku "książątko" będzie doskonałym tłumaczeniem, czyli dzieci z wpływowych rodzin politycznych (lub po prostu super bogatych), mających od groma kasy i kontaktów, którzy uważają że wszystko im wolno i mających kompletnie gdzieś innych ludzi. Inne znane słówko to "nagi urzędnik", czyli wysoki rangą polityk który nic nie ma (ponieważ rząd nie płaci urzędnikom zbyt wiele), ale jakoś jego rodzina ma milionowe czy milardowe firmy, kontrakty, posiadłości za granicą i tym podobne....

Słaba ta gra!
Dygresja do wtrącenia - przykład z 2010, gdy pijany chłopak wjechał na akademiki, potrącił dwie dziewczyny, zabijając jedną na miejscu, nie zatrzymał się tylko odwiózł swoją dziewczynę, a gdy ludzie próbowali go zatrzymać jak wracał zaczął krzyczeć coś w deseń "tylko spróbujcie! mój ojciec to (imię głównego szefa policji)". Przykład (mniej hardkorowy :p) z 2012, gdy podczas targów gier w Pekinie (wielkich targów ;p), niezidentyfikowany chłopak wynajął całe stoisko jednej z firm, aby móc
samemu i w spokoju potestować jedną z gier, wykopujących innych chętnych. Musiał chyba sporo zapłacić, ponieważ firma dorzuciła mu kilka hostess które go wachlowały jak grał....


Ok, więc mamy wstęp jak wygląda tutaj świat polityki - tak jak wszędzie, tylko bardziej widoczny :p.
To, czym BX zasłynął w oczach przeciętnego chińczyka, była akcja w 2009-2010 "striking black" (pojęcia nie mam ocb z nazwą). BX przetrzepał całe środowisko przestępcze w CQ, aresztując i wykopujac ze stanowisk kilka tysięcy skorumpowanych policjantów, sędziów, polityków, urzedników, i generalnie wszelkiej maści innych ludzi których "common people" nienawidzą przez to że ONI mają władzę a nie MY - i tą władzę w arogancki sposób okazują.

Do tego BX opowiedział się przeciwko parciu na kapitalizm, i zaczął kolejną "czerwoną rewolucję". Chciał bliżej podążać za ideałami Mao i socjalizmu. Zaczął promować socjalistyczne piosenki, działania na rzecz kolektywu, przypominać o "naukach" Mao (np przez rozsyłanie do wszystkich mieszkańców - 13 milionów -  CQ wiadomości SMS z jego cytatami. Miał rozmach...)

Wspominam o tym ponieważ krążą opinie że jego skrajnie lewicowe i socjalistyczne nastawienie mogło się przyczynić do jego upadku....

Ok, więc mamy BX, który rośnie sobie w siłę i popularność, zostając niemal pewnym kandydatem do kręgu 9. Przeskakujemy do lutego 2012, dokładnie 6go.

Tego dnia Wang Lijun, szef policji z CQ i uznawany za prawą rękę BX, ucieka do konsulatu USA w pobliskim mieście. Konsulat zostaje otoczony przez policję. Po dniu WL wychodzi, zostaje aresztowany i znika. Rząd ogłaszania że WL się przepracowywał i jest na urlopie.

Na początku marca zaczyna się walny zjazd partii w Pekinie (rany co tu się działo, tak czysto i tyle policji! strach na nielegalnym moto było jeździć), gdzie szef dziewięciu krytykuje BX za to jak obszedł się ze sprawą WL. Dzień po zakończeniu zjazdu BX zostaje usunięty ze stanowiska szefa partii w CQ. BX znika z życia publicznego.

Wypływa nagranie rozmowy, z której wynika że BX może być powiązany ze śmiercią Neila Heywooda, brytyjskiego biznesmena, który umarł w swoim pokoju w hotelu w listopadzie 2011 w CQ. Rząd UK przyznaje że poprosił Chiny o ponownie przyjrzenie się sprawie jego śmierci, które wcześniej zostało uznane za wypadek.

W kwietniu rząd ogłasza że BX zostaje wykopany z partii a jego żona oskarżona o zamordowanie NH. Zaczynają się pojawiać interesjące informacje, np. okazuje się że BX miał sieć podsłuchów w CQ, skanując rozmowy telefoniczne. W sierpniu żona BX bierze udział w sprawie sądowej, gdzie zostaje uznanna zabójstwa NH i skazana na karę śmierci w zawieszeniu.

Uff :p fajnie się czyta? Teraz lecimy po rzeczach mniej oficjalnych, a bardziej plotkarskich :). Co stało za upadkiem BX? Część ludzi uważa że jego zbytnia chęć przywrócenia bardziej socjalistycznych  Chin, która mogłaby spowolnić wzrost kraju, w efekcie ograniczając kasę kasę kasę ;). Powszechnie się uważa że słynna akcja BX w CQ służyła do wymiecienia starej przestępczej i skorumowanej ekipy i zastąpienu jej nową, tym razem kontrolowaną przez BX. Sama sprawa NH to taki publiczny stunt aby pokazać innym, myślącym o powrocie do socjalizmu politykom (a są czy może byli też tacy) że nie warto.

Najbardziej co zaskoczyło ludzi to że sprawa uzyskała taki rozgłos. Większość chińczyków uważa że takie przetasowania się zdarzają ale są załatwiane w sposób dużo bardziej cichy i bez mediów.

Kontynuując wątek plotek, pewnego dnia w necie pojawiły się filmiki i zdjęcia pracowników rządzowych z jakiejś tam dziury (ta, pewnie dziura która ma z 15 milionów ludzi), którzy w ramach integracji urządzili sobie orgię. Parę kobiet, paru facetów, pokój w hotelu, kamerki i jazda. Zrobiło się o nich głośno, co ciekawe ich temat nie był zbytnio ocenzurowany, można było pogadać przez jakiś czas na weibo i podzielić się opiniami. Ogólnie zawrzało.

Po co o tym piszę? Z cyklu teorie spiskowe - taki dziwny news, który zajął opinię publiczną... Przypadkiem pojawił się dzień, dwa przed oficjalnym procesem żony BX... O którym w prasie czy telewizji praktycznie nic nie było - za to było o powyższej imprezie. 

Kończąc temat, ostatni smaczek. Podczas procesu pojawiły się pomysły, że żona która jest w sądzie nie jest wcale żoną, tylko dublerem. Który za odpowiednią kasę weźmie na siebie winę, włącznie z karą śmierci. Teoria śmieszna, tylko że... występująca już w histori Chin, więc dlaczego by nie obecnie? Jak się ma biliony, to zawsze można kupić jakieś wieśniaka, dać mu z milion i obiecać że się ustawi dzieci. Nawet mają na to specjalne słowo :). Po prostu gdzieś jakoś w pewnym momencie jedna kobieta wchodzi a wychodzi inna. Zdjęcie dla porównania obok. 

Ok, myślę że na razie wystarczy. Obecnie zaczynają pojawiać się coraz ciekawsze njusy, jak np. że oskarżenie byłego szefa w CQ było sfabrykowane przez BX (to była głośna sprawa, były szef został skazany na - wykonaną - karę śmierci) a 20 milionów yuanów w gotówce (taka dygresja najwyższy banknot w Ch to setka) które znaleziono w jego ogrodzie zostały pożyczone przez BX od lokalnych biznesmenów, a następnie oddane z depozytu. 

Takie codzienne życie ;). Następnym razem coś lżejszego, o nowych przepisach drogowych :D

2 komentarze:

Rmk pisze...

Tak se mysle ... ze sie nie boisz pisac takich antypartynych tekstow :-) Moze kiedys ci do domu zapukaja panowie w czarnych garniturach i sie skonczy... :)

Lukasz Soluch pisze...

Eh heh heh w sumie to niezle zaczalem bloga w 2013 ;) Licze ze zanim chinczycy beda plynnie mowic po polsku aby to przeczytac bede juz daleko :p

Prześlij komentarz